Mamy zaszczyt zaprezentować Wam – drodzy kibice – sylwetkę sympatycznego oraz utalentowanego sportowca. Dziś jest jednym z najlepszych polskich siatkarzy na pozycji libero. By jednak do tego dojść, musiał wylać hektolitry potu na treningach, wiele poświęcić i z wielu rzeczy zrezygnować, a wszystko zaczęło się 27 lat temu...
Na koniec rundy zasadniczej Siatkarz Wieluń zdobywa trzy oczka na wyjeździe. Nie jest to najlepszy sezon w wykonaniu siatkarzy z Jastrzębskiego Węgla. W meczu popełniali dużo błędów własnych. Goście zagrali bardzo mądrze i wykorzystywali każdy “prezent” podarowany im przez przeciwników oraz potrafili znaleźć ich słabe strony. Spotkanie nie należało do emocjonujących, a Wieluń od początku przejął inicjatywę i wysoko podniósł poprzeczkę.
W poprzednim sezonie Jastrzębski Węgiel wyeliminował w półfinale ZAKSę, wygrywając 3:0. Kędzierzynianie mieli okazję odwdzięczyć się za zeszłoroczną porażkę. Pozbawili swoich przeciwników walki o obronę Pucharu Polski już w ćwierćfinale. W półfinale Kędzierzyn zmierzy się z Częstochową, która pokonała Bydgoszcz 3:0.
Po sobotniej porażce Jastrzębskiego Węgla z Delectą Bydgoszcz, goście przyjechali na halę Urania w kiepskich nastrojach. Gospodarze natomiast postanowili walczyć. Mimo, iż to Jastrzębianie byli cichymi faworytami tego pojedynku, Olsztyn prowadził 2:0 w setach. W trzeciej partii, jak i w czwartej, wydawało się, że gospodarze przejęli inicjatywę na boisku. Ostatecznie drużyna ze Śląska wygrywa spotkanie 2:3.
Zespół ze Śląska nie najlepiej rozpoczął sezon w Lidze Mistrzów. Jednak zespół odrodził się i zaczął wygrywać spotkania. Po dzisiejszej wygranej 3:0 z ACH Volley Bled, wicemistrzowie Polski przechodzą do kolejnego etapu rozgrywek z pierwszego miejsca, jakie zajmują w swojej grupie. Gospodarze zobaczyli po przeciwnej stronie siatki inny zespół. Jastrzębie od samego początku narzuciło swoje warunki i tempo gry. Spotkanie przebiegało po ich myśli, i co najważniejsze, zwyciężyli za 3 punkty w dobrym stylu.

